Zapiekany jarmuż z jajem ;)

SONY DSC

Kochani, dziś propozycja na lekką, ale niezwykle wartościową kolację. Oczywiście sprawdzi się także na lunch. Wszystko zależy od Waszego trybu pracy i życia. O tym, że „piję” jarmuż na II śniadanie już wiecie, ale w wersji na ciepło jeszcze go na blogu nie było!

Przepis, który podaję poniżej jest łatwy i szybki w wykonaniu, co bardzo sobie w kuchni cenię. Smak natomiast wcale prosty nie jest. Wręcz przeciwnie – jest ciekawy i wielopłaszczyznowy! Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu 🙂

Jarmuż, krewny brokułów, jest jednym z najzdrowszych warzyw świata. Należy do rodziny roślin krzyżowych. Jest niezwykle bogatym źródłem beta-karotenu (wystarczy zjeść 2 liście, by mieć witaminę A „z głowy” na cały dzień!), witaminy K, C, E, folianów i innych witamin z grupy B, jak również potasu, wapnia i fosforu. Kryje w sobie dodatkową cudowną moc antyoksydacyjną pod postacią sulforafanu i chlorofilu. Ze względu na zawartość goitrogenów, które utrudniają wchłanianie jodu, nie powinny go spożywać w nadmiarze osoby z niedoczynnością tarczycy (zwłaszcza surowego; obróbka termiczna zmniejsza ilość tych związków o 30-40%).

Przepis na 1 porcję:
3 duże liście jarmużu
1 łyżka mielonych/rozdrobnionych w moździerzu/posiekanych orzechów nerkowca
1 łyżka śmietany 10-12%tł.
1 łyżka startego parmezanu
1 ząbek czosnku
1 łyżka pestek dyni
1 łyżeczka oliwy z oliwek
1 jajo
1/2 łyżeczki klarowanego masła/oleju kokosowego/oliwy
szczypta soli i pieprzu.
Piekarnik nagrzewam do temp. 200st.C. Liście jarmużu przelewam wrzątkiem, następnie zimną wodą. Odrywam twarde końce, a pozostałą część kroję. W misce przygotowuję sos ze śmietany, orzechów nerkowca, czosnku i parmezanu, przyprawiam szczyptą soli i pieprzu. Do sosu wrzucam jarmuż i dokładnie go nim obtaczam. Naczynie żaroodporne smaruję oliwą, wykładam na nie jarmuż z sosem, posypuję pestkami dyni i wstawiam do piekarnika na 10 minut. Na 2-3 minuty przed końcem przestawiam piekarnik na funkcję grilla. W międzyczasie rozgrzewam masło na patelni, wbijam jajko, przyprawiam do smaku i smażę. Można też zrobić sadzone bezpośrednio na jarmużu w piekarniku. Zapieczony jarmuż wykładam na talerz, dodaję jajko i gotowe. Ja zjadłam na lunch z domowym razowym chlebkiem żytnim na zakwasie. Mmmm pycha 🙂 Można również podać z pieczonymi ziemniakami lub batatami na obiad. Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *