Sałatka z pieczonymi burakami

sałatka z burakami

Dziś na lunch polecam sałatkę 🙂
W mojej, poza pieczonym buraczkiem, znalazła się rukola, ser kozi, uprażone na suchej patelni ziarna sezamu, sos balsamiczny i oliwa. Buraki piecze się godzinę w temperaturze 200°C, także ze względu na dość długi czas oczekiwania, warto upiec większą ilość, przechowywać w lodówce i jeść w różnych konfiguracjach. Pieczone buraczki idealnie komponują się w sałatkach jak i na kanapkach ze wszystkimi serami (feta, mozzarella, pleśniowe, ricotta), każdym rodzajem „zieleniny” i wszystkimi ziarnami i orzechami. Można także zrobić z nich wyśmienitą zupę krem.
Buraki mają sporo zalet. Są lekkostrawne (polecane małym dzieciom, osobom z dolegliwościami żołądkowymi, w podeszłym wieku), zawierają duże ilości potasu i kwasu foliowego (dzięki czemu m.in. korzystnie wpływają na układ krążenia i mają działanie krwiotwórcze), a także wapń, magnez i żelazo. Są też źródłem antocyjanów – odpowiadających za barwę buraków – silnych antyoksydantów „walczących” z wolnymi rodnikami.
Na gotowane i pieczone buraczki powinni uważać diabetycy, gdyż mają wysoki indeks glikemiczny.

Przepis na 1 porcję:
Garść rukoli
1 pieczony burak
50g sera koziego sałatkowego
1 łyżeczka prażonego sezamu
Sos:
1 łyżeczka oliwy
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 łyżeczka miodu
szczypta pieprz.
Buraczka kroimy w plasterki, a ser w kostkę. Przygotowujemy sos. Na rukoli układamy pozostałe składniki, posypujemy sezamem i skrapiamy sosem.

Podziel się z innymi!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *